Niepełnosprawny gdańszczanin nie może dostać się do budynku - brakuje podjazdu
Nawet w tłumie ludzi można się poczuć osamotnionym i bezradnym. Takie odczucia miewa pan Andrzej, mieszkający w wieżowcu przy ul. Politechnicznej 5 w Gdańsku Wrzeszczu. Stracił obie nogi i porusza się na wózku inwalidzkim. Ma olbrzymie trudności z dostaniem się do swego mieszkania. Gdyby nie pomoc dobrych ludzi - sąsiadów, innych mieszkańców bloku czy studentów - byłby bezradny. Do wieżowca nie można się samemu dostać na wózku, nie ma bowiem ani pochylni dla takich pojazdów, ani windy zewnętrznej.
3782 |9996 |5157 |5919 |872 |3547 |9940 |2768 |18087 |8625 |