Szpital walczy o życie
Dyrektor częstochowskiego szpitala na Parkitce Zbigniew Strzelczak poprosił pracowników, by na cztery miesiące dobrowolnie zrezygnowali z wywalczonych w czasie strajków podwyżek, bo placówka znajduje się w fatalnej sytuacji finansowej i walczy o przetrwanie. Załoga odrzuciła prośbę dyrektora. Ale źle jest nie tylko w Częstochowie. W Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Rybniku zaproponowano odroczenie wypłaty podwyżek do końca roku. Pracownicy powiedzieli - nie .
15164 |1676 |7680 |7889 |320 |9544 |1360 |6004 |12621 |1740 |