Wiedzą jakie popełnili błędy i wyciągną wnioski
W środę koszykarze Dominet Bank Ekstraklasy rozegrają drugą kolejkę spotkań. Prokom Trefl w hali 100-lecia Sopotu o godz. 18 podejmie AZS Koszalin.
- Mecz z Kagerem pokazał, że rozgrywki w polskiej lidze wcale nie muszą być dla pana drużyny spacerkiem - rozpoczęliśmy rozmowę z Eugeniuszem Kijewskim, trenerem Prokomu Trefla.
- Przed sezonem mówiłem, że potrzebujemy czasu na to, aby nowi zawodnicy poznali się i rozumieli na parkiecie. Mieliśmy na to za mało wspólnych treningów i gier kontrolnych. Ponadto, koszykarze którzy wrócili z reprezentacji, znajdują się na innym etapie przygotowań. Andersen w kadrze Danii grał po 40 minut i jest przemęczony, a Dalmau z Portoryko na mistrzostwach świata w Japonii siedział na ławie i brakuje mu gier.
- Utrata w spotkaniu z Kagerem 81 punktów nie może satysfakcjonować drużyny, której atutem ma być twarda obrona
- Nie satysfakcjonuje. Dokładnie analizowaliśmy to spotkanie. Wiemy jakie popełniliśmy błędy i wyciągniemy z nich wnioski. Kager zagrał przeciw nam bardzo skutecznie (53 procent celności w rzutach za dwa pkt). Wchodziło mu wiele rzutów, oddawanych nawet z bardzo trudnych pozycji.
- Kiedy pana drużyna stanowić będzie dobrze zgrany kolektyw?
- Potrzebujemy na to dwóch trzech miesięcy, ale robimy wszystko, aby ten okres był jak najkrótszy. Do meczu z Efesem zostało nam dziesięć, a do spotkania z Le Mans, którego nie możemy przegrać, siedemnaście dni.
- Czego możemy oczekiwać w meczu z AZS Koszalin?
- Lepszej defensywy i zwycięstwa przy stracie nie większej niż 60-70 punktów.
11836 |9593 |15621 |3523 |13496 |9310 |13321 |3496 |14344 |1485 |